Jesienne ostatki

za oknem, wabią moją fotograficzną duszę. Jak dla mnie Pani Jesień przemknęła w tym roku zbyt szybko. A ja pochłonięty oporną i mozolną rzeczywistością , nie mogłem poświęcić jej należytej uwagi i czasu. A przecież jesień to żniwa dla fotografa przyrody. Nic to  – myślę sobie – idzie zima, nowe możliwości. Trzeba dziergać na drutach ubranko dla mojej wysłużonej siedemsetki, bo nie lubi chłodów i buntuje się na mrozie… Odgrzebać zeszłoroczne notatki albo dokonać absyntowej wizualizacji nowych pomysłów. Albo to i to. 🙂 Tymczasem ostatnie jesienne ujęcia. Hmm…

Świt Liść Runo Jesień Korona Brzózki

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s