Moja Zima.

Moja zima jest biała i czarna, choć może częściej szarobura. Nieco bez wyrazu, jak coś, co się zdarza i trzeba to przeczekać… W mojej zimie nie ma zielonych drzewek świątecznych, nart i walentynkowej czerwieni. Wolę raczej ziarnistą fakturę i zmniejszony kontrast – coś na kształt zdjęć w starej, codziennej gazecie. Moja zima jest zatem codzienna. A codzienność jak wiadomo,  jest szara…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s