Czosnek niedźwiedzi.

Kończy się maj. W lesie łęgowym kończy się wiosna. Spóźniona w tym roku o trzy tygodnie. Przekwitają ostatnie kwiaty czosnku niedźwiedziego. Już jakiś czas temu zamknęły się korony drzew, izolując leśne runo od promieni słonecznych. W lesie nastaje czas półmroku. Będzie on trwał do chwili, kiedy drzewa zrzucą swoje liście. Kończy się okres, kiedy fotografowałem kwiaty runa leśnego. Trwał on od końca lutego, kiedy pojawiły się śnieżyczki przebiśnieg. Czosnek niedźwiedzi jest ostatnim gatunkiem, który tak masowo kwitnie na dnie lasu. Tak więc żegnam teraz las, by przenieść się na łąki… Ostatnie ujęcie czosnku w tym roku prezentuję poniżej. 🙂

Las czosnkowy.

Gdzieś na przełomie kwietnia i maja w lesie łęgowym zakwita czosnek niedźwiedzi. Zasadniczo, bo w tym roku opóźnienie wyniosło ok. 3 tygodni. Ale gdy już nadchodzi ten dzień, to runo leśne zasłane jest tysiącami białych kwiatów, jak gdyby nocą spadł śnieg. Zachodzące słońce skrzy się w nich i migocze, niczym w małych klejnocikach. Ale to pokaże Wam wkrótce. 🙂 Dzisiaj natomiast las czosnkowy w szerokim obiektywie. Nie ukrywam, że pomimo licznych wyjść, pogoda mi nie sprzyjała. Liczyłem na jakieś zamglenia i delikatne światło. A było albo zbyt ciemno, albo też ostre światło dnia wydobywało kontrasty, których nie potrafiłem opanować. 😦 No trudno, taki rok – myślę sobie. I pokażę to, co mam… 🙂

„L’eternel Emerveille”.

Vincent Munier! Ten fotograf pojawiał się już na moim blogu. Jak dla mnie jest to jeden z najlepszych fotografów przyrody. Spodziewajcie się cudnych obrazów… 🙂 Film w języku francuskim (nic nie rozumiem), ale obraz jest medium uniwersalnym. Ach! Jestem pełen zachwytu. 🙂

Kwiaty wczesnej wiosny.

Ta wiosna jest zimna, spóźniona. Przymrozki i srogi wiatr dają się we znaki. Ludziom, ale również roślinom. O tej porze z reguły przekwitał już czosnek niedźwiedzi. Tego roku jest inaczej. Dopiero w nadchodzącym tygodniu pojawią się kwiaty czosnku ( na razie tylko nieliczne egzemplarze), może za tydzień zabielą się łany tej rośliny w moim ulubionym lesie łęgowym. Wegetacja jest opóźniona. Czekam zatem… Tymczasem prezentuję kilka zdjęć miodunki i zawilców. Te gatunki ciągle można spotkać w lesie, choć zasadniczo ich czas winien się skończyć. Ja się jednak cieszę, bo te małe roślinne klejnociki cieszą moje oczy… 🙂

Miodunka pospolita (Pulmonaria obscura)
Miodunka pospolita (Pulmonaria obscura)
Zawilec gajowy
Zawilec gajowy

Wiosna.

No to w końcu nadeszła oczekiwana pora roku. Wczoraj astronomiczna, a dzisiaj kalendarzowa. Zima skutecznie wymroziła moją duszę i ciało. Skostniały i nieaktywny niczym zwierzę w zimowym letargu, przeczekałem tę porę roku. Oby wiosna obdarzyła nas nową energią, ciepłem i zdrowiem. Póki co, trzeba nam jednak zmusić to coraz starsze ciało do większej aktywności fizycznej, rozciągnąć mięśnie i kości, nastawić duszę na być, a nie trwać... I choć wiosna A.D. 2021 ciągle nas mrozi, to w przyrodzie już wszystko gotowe na nadejście nowego sezonu życia. Co żywe czeka w bloku startowym, by ruszyć w dorocznej gonitwie ku życiu (i śmierci). Jedne z pierwszych w świecie roślin są przebiśniegi. Uwielbiam je. Zazwyczaj pojawiają się w lutym, ale w tym roku są nieco spóźnione. A przez to bardziej oczekiwane… 🙂 Oczekiwanie – słowo tego roku. Ale to już inna historia…

Fotograf Roku ZPFP 2020.

Jak co roku Związek Polskich Fotografów Przyrody wybiera spośród fotografii swoich członków najlepsze ujęcia. Wszyscy niezmierni lubimy ten konkurs, a nieliczni zwycięzcy (bo jest nas łącznie ok. 500 osób) przez kolejny rok paradują w glorii sławy i chwały. 😉 Mi w zeszłym roku się nie poszczęściło, ale oglądanie najlepszych zdjęć sprawiło mi wiele frajdy. I nieco zmobilizowało mnie do większej pracy… Zapraszam do galerii najlepszych zdjęć.

Szczęśliwego Nowego Roku!

Wszystkim Państwu, którzy odwiedzacie moją stronę, składam serdeczne życzenia Szczęśliwego Nowego Roku 2021! Niechaj okaże się bardziej zdrowy, łaskawy i przyjazny. Niech będzie przepełniony nadzieją i miłością. Także szacunkiem (jeśli nie miłością) do naszej ciągle jeszcze pięknej planety – zwierząt, roślin i krajobrazu.

Bądźmy dla siebie dobrzy, szanujmy się wzajemnie i pomagajmy. Tym, którzy fotografują życzę wspaniałych ujęć i niezwykłego światła.

Do zobaczenia na bezdrożach… 🙂