Naparstnica purpurowa

zwana po łacińsku Digitalis purpurea L.. Gatunek należący do rodziny babkowatych. Pospolita w Europie, w Polsce można ja spotkać na obrzeżach lasów, szczególnie w górach. Poniższe zdjęcia wykonałem akurat w Szklarskiej Porębie. Jest rośliną trującą, a zatem i lecznicą. Taki to paradoks. Stosuje się ją w leczeniu nerwic i serca. Jest wielka, dorasta nawet do 1,5 metra wysokości.  🙂

Reklamy

5.04

to czas wykonania poniższego zdjęcia pszeńca gajowego. Niby wcześnie, ale w sumie to po piątej rano –  nic wielkiego. Tylko, że o piątej rano to ja musiałem być już w lesie. Wstałem o 3.30, po 4,5 godzinach snu. No, zaspałem – szczerze mówiąc. O pół godziny, jak zwykle. Coś zjadłem (co się da zjeść o tej porze?), ubrałem w stare ciuchy spryskane Deet’em i wyjechałem z domu ok. 4 rano. Na miejsce dotarłem po 30 minutach (mam blisko do rezerwatu), ale i tak ścigałem się ze słońcem. Prawie  biegiem ruszyłem do upatrzonego wcześniej miejsca. I prawie w ostatniej chwili rozłożyłem statyw i sprzęt. Pogoda była łaskawa i wkrótce słońce podniosło się zza linii horyzontu. Promienie przemknęły ze swoją świetlną prędkością i już wszystko dookoła mieniło się złotem i czerwieniami. Miałem kilka minut, zrobiłem kilka zdjęć. Tyle zachodu dla jednego obrazu…  Wiem, że to wariactwo. Chyba nieszkodliwe, ale można się zarazić. 🙂

Podróżnik błękitny

zwany częściej cykorią podróżnik (Cichorium intubus L.), gatunek rośliny należący do astrowatych, rozprzestrzeniony na całym świecie, za wyjątkiem lodowych pustyń. Stosowana od wieków w ziołolecznictwie, ponoć ma właściwości przeciwrakowe, poza tym zawiera witaminę C, B i mikroelementy. Jest niebieska jak oczy dziewczyny, która płakała za ukochanym – znacie tę legendę? Może warto poszperać w bezbrzeżnym internecie… 🙂 Tymczasem cykoria.

Kwiaty polne

ciepłe dni wraz z odrobiną wody zrobiły swoje – „mój” rezerwat eksplodował wielogatunkową florą. Jest kolorowo, wyraziście i pięknie. Fotograficzny raj. Dzisiaj kwiaty przydrożne, ruderalne – jeśli mogę tak napisać. Rosnące na obrzeżach, w rowach, miejscach przekształconych przez człowieka, które przyroda na powrót przejmuje we władanie. Z reguły mówimy na nie kwiaty polne, zwykłe.  A w zbliżeniu są przepiękne…